10.10.2011

Siątki

Dolegają mi stany około-siątkowe. W sobotę powalił mnie na kanapę straszny ból głowy. Bolało do tego stopnia, że zaczęła mi drętwieć ręka. Miałem być na porannym spotkaniu w CFK (Andrzeju – przepraszam), ale nic i nikt nie był w stanie mnie wystawić za drzwi mieszkania. Tuż przed południem ubrałem się i delikatnie omijając wszystkie dziury pojechałem do Ignacewa. Każda nierówność drogi powodowała dziobanie setek ptaków w czerep. W połowie trasy trochę przeszło. Przeszło na tyle, że mogłem poprowadzić wycieczkę z chłopakami z poprawczaka. Trasa nie była długa. mieli trzy godziny wolnego tak więc odliczając czas na ich niedopompowane koła, „krematorzenie” mieliśmy około dwóch godzin na jazdę. W sam raz by przejechać pętlę po obu brzegach Neru. Wieczorem KMK zmierzyła mi ciśnienie. 180 na 120. Wysoko. Rower może zbije. Ruszam w niedzielę na wycieczkę. Nie myślałem, że Andrzej tak uwielbia jazdę terenową. Prawie nie wyjeżdżaliśmy z lasów. Co prawda było mniej piachów niż w ubiegłym tygodniu ale miałem dość. W Porszewicach ruszyłem asfaltem do Kansas. Ciekawe co na następną niedziele wymyśli Bogdan. Wieczorem 160 na 110. Mniej, ale i tak dużo. Jestem oporny na lekarzy, ale w końcu będę musiał się przejechać do nich. Szkoda, że czosnek nie wystarczy. Nie cierpię pastylko-tabletek!

Cicho! Coś się dzieje…

Rocznicowe obchody już za nami. Portsmouth obchodziło je uroczyście, przybyła Królowa, było kilkunastu prezydentów łącznie z tym, który klepał Elżbietę po plecach i mieni się żandarmem całego świata. Tu, na wybrzeżu, vis-a-vis plaż, na których odbywało się lądowanie w Normandii ...

Lubicie spaghetti, a cukinię? A gdyby połączyć jedno z drugim? Niemożliwe? Naszą maszynkę do robienia spaghetti z warzyw, praktycznie nie używaną, zostawiliśmy w Polsce. dzis kupiłem w sklepie za powalającą cenę 2 funtów coś  jeszcze prostszego: maszynkę, w którą wkłada ...

Czy można zjeść pizzoccheri w uproszczonej wersji? Można. Włoskie pizzoccheri można zrobić mając w pełni wyposażoną kuchnię, natomiast mieszkając w Anglii, w wynajętym mieszkaniu, z piekarnikiem działającym "inaczej", ale ze sprawną, dość mocną kuchenką mikrofalową, i składnikami, które akurat są ...