(...) Zimą pisałem o wyprawie na Nordkapp, a w połowie marca Vincenzo przysłał mi zaproszenie na spotkanie z mieszkańcami Bergamo. Mieliśmy opowiadać o naszej podróży po Rosji, Ukrainie i Polsce. To był pierwszy dzień europejskich lotów po opadnięciu pyłów z ...

(...) Zamek goni zamek, Anglicy, Francuz i Belg gonią Polaków. Polacy odpierają atak i po trzech bardzo szybkich zmianach pozostawiają ich w tyle. Na pikniku Anglicy, Francuz i Belg podziwiają Jadzię podnosząc jej "górala", że jak, że co, że na ...

(...) Pozostało tylko trochę zdjęć. Tych z dzieciństwa nie ma prawie wcale. Niekończące się przeprowadzki, rozstania, powroty i znowu rozstania. Kiedyś zimą jechaliśmy do hostelu. Kilkanaście kilometrów przez park na Zdrowiu. Pamiętam, nie miał rękawiczek ani czapki. Było ponad dziesięć ...

(...) Kalinka wsiada na rower. Czy to wpływ wieczornego spaceru po plaży, czy okładów z lodu sprawił, że opuchlizna zmniejszyła się. Jej kolarska kariera jest krótsza niż niejedna moja wycieczka i nie zamierzam zamęczyć dziewczyny podjazdem do Santany. Pakujemy nasze ...

(...) Droga przegrodzona jest szlabanem. Zakaz ruchu samochodów.Na poboczach warstwa białej, twardej masy sięga czasem do wysokości półtora metra. Wśród zasp dojechaliśmy na wysokość 1828 metrów. Dalej droga zamknięta jest nawet dla rowerów. Ba jedynym pojazdem, który mógłby pojechać na ...

(...) Camping... co za wielkie słowo. Skoszona zdziczała trawa szybko wytarła się. Gdy powieje wiatr unosi się kurz. Nie ma korytek z wodą. Takich, w których można pozmywać gary. Co prawda menażki zawsze mogą mieć swoje "drugie życie"ale jednak nie ...

(...) Niecały kilometr za miasteczkiem , tuż przy drodze natrafiamy na budowę bardzo ciekawych domów. Pierwszy z nich był już zamieszkały natomiast pozostałe były w różnych stadiach budowy. Wszystkie natomiast miały jedną, wspólną cechę: były okrągłe i obracały się wokół ...

"To była moja pierwsza zagraniczna podróż z rowerem założonym na "plecy" samochodu. Przygotowywaliśmy się do niej przez pół roku. My, czyli mój ojciec i ja. To nie była łatwa decyzja. Bo kto zaopiekuje się domem, bo kawał drogi, bo... tak ...

Czy gotujecie podczas wypraw? Ja tak. I to nie tylko kawę, lecz poranną porcję makaronu, który daje "power" co najmniej na kilka godzin jazdy. Do tej pory używałem czterech rodzajów palników i w dzisiejszym poście chciałbym Wam przedstawić ich wady ...