31.12.2012

Fondue… Rusian trip, czyli prezentacje Vincenzo

(…) Zimą pisałem o wyprawie na Nordkapp, a w połowie marca Vincenzo przysłał mi zaproszenie na spotkanie z mieszkańcami Bergamo. Mieliśmy opowiadać o naszej podróży po Rosji, Ukrainie i Polsce. To był pierwszy dzień europejskich lotów po opadnięciu pyłów z islandzkiego wulkanu. (…) Po drodze jedziemy do klubu, w którym odbędzie się dzisiejsza prezentacja.Na podeście ustawiamy rower z sakwami wypełnionymi gazetami, namiot. Montujemy malutką włoską flagę. Tuż obok namiotu ustawiamy maszynkę do gotowania i kociołek, w którym gotowaliśmy spaghetti.

(…) Sala zapełniła się do ostatniego miejsca. Za stołem siedziała Giulia, Aresi z „Eco Bergamo”, ja i mój tłumacz. Ale to nie wszystko. Były jeszcze dwa mikrofony: dla Vince i aktora czytającego wiersze i fragmenty pamiętników. To wszystko? Jeszcze nie! Był jeszcze chór śpiewający piosenki strzelców alpejskich.

(…) Dziewczyny jadą samochodem do muzeum Pikokia i w dolinę Taleggio, a my? A my dołączamy do wielkiego wyścigu kolarskiego po okolicach Bergamo. (…) O siedemnastej Iza odlatuje do Londynu. Po kilkunastu godzinach przychodzi kolej na mnie. Wracam do Polski z planami nowej, wspólnej wyprawy.

I kolejny fragmencik jednego z rozdziałów. Dziś książki powędrowały między innymi  do Rabki.

I znów ciężko było przenieść nogę, przez ramę. No, bo jak chcesz osiągnąć jakiś cel, pracujesz początkowo na dwa etaty. Powoli "rozkręca się" moja firma, której poświęcam czas popołudniami, po pracy i w weekendy. Czasem, w niedzielę, gdy nie mam ...

10.10.2018

Kolarskie spodenki

Kolarskie spodenki mają prawdopodobnie równą ilość zwolenników jak i przeciwników. Kiedyś, jeden z "kucharzących" po świecie dziennikarzy powiedział, że w obcisłym to on się nie widzi, bo wygląda "pedalsko". czy jakoś tak to określił, nie wiem, nie oglądałem jego programów ...

Powiało chłodem. Po sobotnich opadach, niedziela przywitała południową Anglię bezchmurnym niebem i pięcioma stopniami ciepła. Temperatura w ciągu dnia podpełzła do piętnastej kreski, by już około czwartej po południu zmusić mnie, po powrocie do domu, do założenia po raz pierwszy ...