02.01.2013

Fondue… Nie wszystko w życiu się udaje.

(…) O świcie ruszyliśmy w stronę Sławkowa. Niedaleko miasteczka leży wieś Krzykawka. Na jej obrzeżach stoi pomnik poświęcony walecznemu, włoskiemu pułkownikowi i jego żołnierzom, którzy zginęli na tej ziemi. Dalej jedziemy przez Łazy do Zawiercia. Znam trochę te tereny. Byłem tu dwukrotnie na zlotach: w Kaletach i w Myszkowie. I właśnie wyjeżdżając z Zawiercia, przed nami pojawił się ciągnik, za którym jechaliśmy równiutko 28 kilometrów na godzinę, wpatrując się w światła stopu niemal do samych rogatek Myszkowa.

(…) Do Wilna pozostało nam około 120 kilometrów. Temperatura cały czas oscyluje w granicach 32-34 stopni. Dzisiejsze tempo, choć dobre (długi sen wyraźnie pomógł przyjacielowi), nie rozwiewa czarnych chmur, które zgromadziły się nad naszą wyprawą. Ktoś w końcu musi podjąć decyzję.

Nie każda wyprawa kończy się po naszej myśli. O tym jest ten właśnie rozdział, jeden z trzynastu mojej książki. Dziś pojechała do czytelników z Lublina i Katowic

Rocznicowe obchody już za nami. Portsmouth obchodziło je uroczyście, przybyła Królowa, było kilkunastu prezydentów łącznie z tym, który klepał Elżbietę po plecach i mieni się żandarmem całego świata. Tu, na wybrzeżu, vis-a-vis plaż, na których odbywało się lądowanie w Normandii ...

Lubicie spaghetti, a cukinię? A gdyby połączyć jedno z drugim? Niemożliwe? Naszą maszynkę do robienia spaghetti z warzyw, praktycznie nie używaną, zostawiliśmy w Polsce. dzis kupiłem w sklepie za powalającą cenę 2 funtów coś  jeszcze prostszego: maszynkę, w którą wkłada ...

Czy można zjeść pizzoccheri w uproszczonej wersji? Można. Włoskie pizzoccheri można zrobić mając w pełni wyposażoną kuchnię, natomiast mieszkając w Anglii, w wynajętym mieszkaniu, z piekarnikiem działającym "inaczej", ale ze sprawną, dość mocną kuchenką mikrofalową, i składnikami, które akurat są ...