02.01.2013

Fondue… Nie wszystko w życiu się udaje.

(…) O świcie ruszyliśmy w stronę Sławkowa. Niedaleko miasteczka leży wieś Krzykawka. Na jej obrzeżach stoi pomnik poświęcony walecznemu, włoskiemu pułkownikowi i jego żołnierzom, którzy zginęli na tej ziemi. Dalej jedziemy przez Łazy do Zawiercia. Znam trochę te tereny. Byłem tu dwukrotnie na zlotach: w Kaletach i w Myszkowie. I właśnie wyjeżdżając z Zawiercia, przed nami pojawił się ciągnik, za którym jechaliśmy równiutko 28 kilometrów na godzinę, wpatrując się w światła stopu niemal do samych rogatek Myszkowa.

(…) Do Wilna pozostało nam około 120 kilometrów. Temperatura cały czas oscyluje w granicach 32-34 stopni. Dzisiejsze tempo, choć dobre (długi sen wyraźnie pomógł przyjacielowi), nie rozwiewa czarnych chmur, które zgromadziły się nad naszą wyprawą. Ktoś w końcu musi podjąć decyzję.

Nie każda wyprawa kończy się po naszej myśli. O tym jest ten właśnie rozdział, jeden z trzynastu mojej książki. Dziś pojechała do czytelników z Lublina i Katowic

Przez Waltham przejeżdżałem dwa tygodnie temu, jadąc do Stonehange. Zastanawiałem się wtedy czy nie zatrzymać się, lecz ostatecznie postanowiłem ruiny pałacu biskupów pozostawić na osobną wycieczkę. Jak potężne znaczenie mieli tutejsi średniowieczni biskupi? Dość powiedzieć, że pełna nazwa miejscowości to: ...

16.07.2017

Stonehange

Kręgi z epok: neolitu i brązu w Stonehange, dla których zrobiłem wczoraj blisko dwustu kilometrową wycieczkę, i w tym miejscu wiem, że dla wielu będę przeklęty, nie zachwyciły mnie. To znaczy nie do tego stopnia, by wydać na zatoczenie w ...

14.07.2017

Zamek Portchester

W naniesionej na papier plątaninie wielokolorowych dróg i autostrad o mało nie umknęła mi ikonka zamku Porchester. No dobrze, przyznam się, umknęła. Zauważyłem ją dopiero po wpisaniu w wyszukiwarkę "wujka G." hasła: atrakcje turystyczne w Portsmouth i okolicy. Początkowo chciałem ...