15.02.2014

Zielony pieprz

Właśnie Go odkryłem (całe życie można coś odkrywać). W słoiczkach. W zalewie. Marianka zrobiła z nim zapiekankę ziemniaczaną. A ja postanowiłem wykorzystać do smarowidełka. Przepis prosty jak konstrukcja cepa: Namoczyłem pół szklanki orzechów nerkowca. Po 12 godzinach odsączyłem, zmieliłem,  dodałem oliwy i garść ziarenek pieprzu. Troszkę soli i pasta gotowa!

Podobno nie wiem, nie czytałem ale „człowieki” mówią, że to kaloryczna bomba. Nie wiem, na pewno mam „power” na parę godzin. Smacznego! I… jazda na rowery!

To, że dziś pojadę ponownie na wyspę Hayling wcale nie było do końca takie pewne. Zadecydował o tym, jak to często w życiu bywa, ciąg przypadkowych zdarzeń: zapomniałem nazwy wyspy podczas kręcenia filmiku, dwa razy widziałem ją kiedy skręcałem z ...

Tangmere wielu Polakom kojarzy się przede wszystkim z pokaźnymi szklarniami, w których pracowali, pracują lub będą pracować. Lecz w Tangmere była w latach 1918 - 70 baza lotnictwa wojskowego. Zadecydował o tym, jak często bywa przypadek. W listopadzie 1916 roku, ...

Już od kilkunastu dni, żółte tablice informowały kierowców, że w niedzielę 10 września od poranka do południa zamknięte dla ruchu będą niektóre ulice i nadmorska promenada w Portsmouth. Powód? Triathlon, który właśnie dziś przy jednocyfrowej temperaturze rozgrywany był w morzu, ...