16.07.2015

Sen

Obudził mnie katar. Pewnie to te cholerne pyłki – pomyślałem – szukając tabletki Allertec’u. Już dawno powinienem łykać Bilobil, no przecież poprawia pamięć i koncentrację. Natknąłem się w szufladzie na opakowanie Calominal’u. Moje? Kalinki? Nie pamiętam. Znów ktoś kiedyś powiedział, że jestem za gruby nie odróżniając brzucha od żołądka. Pewnie się wkurzyłem i kupiłem. Przecież to tak idealnie hamuje łaknienie. Ojej, zdrętwiała mi noga i jest chyba lekko spuchnięta. Gdzie jest ten Diohespan Max? Gdzieś go ostatnio widziałem! Co my wczoraj jedliśmy? Bób? Czuję się taki napęczniały. Nawet głośne pierdnięcie nie pomaga. Tableteczka Espumisan’u i będę zdrów! Ała! To bzyczące gdzieś koło ucha, małe komarzysko wreszcie mnie dopadło! I to gdzie? Swędzi! Potykam się o ławę drepcząc do kuchni po tubkę Fenistil’u…

Pochrapując, na ekranie snu przelatują następne cudowne środki, bez których moje życie pozbawione byłoby jakiegokolwiek sensu. G, H, I, J, i tak do końca do Z. Co to za natręt? Budzik? Wstaję. Jedną ręką włączam ekspres do kawy, druga przeszukuje kanały na pilocie. Przerwa na reklamę. A w niej – Procto – Hemolan. Żel do mycia tyłka, bowiem mając hemoroidy tylko on jest mi w stanie pomóc. Tylko on dokładnie podmyje i będę się czuł komfortowo. Pośpiesznie dopijam espresso, ubieram się i wsiadam na rower. Po to by uciec od tych cholernych, natrętnych reklam, które czasami są  przerywane fragmentami filmów.

 

 

  • Brak słów ( no chyba że nie cenzuralną wiązanką by sypnął na tą sytuację jaka jest z tymi reklamami ) . Ja akurat nie oglądam dużo TV ale ostatnio jako kibic kolarski oglądam relacje z TdF . No i tam wydaje się momentami że też więcej reklam niż relacji z wyścigu .
    Kiedyś lubiłem oglądać różne programy an Discovery itp . Ale od kilku lat i tego nie oglądam dlatego że zeszło na psy całe Discovery a do tego jeszcze te reklamy co 10 minut .
    Radia to już nie pamiętam kiedy słuchałem, tam już od kilku lat tylko reklamy .
    Dokąd to wszystko zmierza ???

    • Z TdF masz całkowitą rację. Zdążyłem dość grubą książkę przeczytac oglądając relację. Podobnie było z Giro i będzie z Vueltą. Koszmar!

To, że dziś pojadę ponownie na wyspę Hayling wcale nie było do końca takie pewne. Zadecydował o tym, jak to często w życiu bywa, ciąg przypadkowych zdarzeń: zapomniałem nazwy wyspy podczas kręcenia filmiku, dwa razy widziałem ją kiedy skręcałem z ...

Tangmere wielu Polakom kojarzy się przede wszystkim z pokaźnymi szklarniami, w których pracowali, pracują lub będą pracować. Lecz w Tangmere była w latach 1918 - 70 baza lotnictwa wojskowego. Zadecydował o tym, jak często bywa przypadek. W listopadzie 1916 roku, ...

Już od kilkunastu dni, żółte tablice informowały kierowców, że w niedzielę 10 września od poranka do południa zamknięte dla ruchu będą niektóre ulice i nadmorska promenada w Portsmouth. Powód? Triathlon, który właśnie dziś przy jednocyfrowej temperaturze rozgrywany był w morzu, ...