22.07.2015

Miejsce na reklamę

Nie wiem, czy już o tym wspominałem, skończyłem pisać kolejną książkę. Myślałem, że wydam ją w innym wydawnictwie niż do tej pory lecz rzeczywistość okazała się brutalna. Zaproponowano mi bym zapłacił dość dużą sumę pieniędzy za wydanie a później liczył na procent od sprzedaży co pozwoliłoby mi oczekiwać jakichkolwiek pieniędzy po sprzedaży grubo ponad tysiąca egzemplarzy. W związku z tym postanowiłem ponownie „wydać się” własnym sumptem i sprzedawać na slajdowiskach, czy też za pomocą sklepiku rowerologii”.

W związku z tym mam do zagospodarowania czwartą stronę okładki, kolor na reklamę czy też reklamy. Jeżeli macie ochotę zaprezentować się i wspomóc mnie w wydaniu zbioru opowiadań ze tygodniowych zlotów w Hiszpanii, Portugalii i Szwajcarii oraz trochę dłuższych wyjazdów do Maroka czy też Włoch (śladami armii Andersa) –  zapraszam!

To, że dziś pojadę ponownie na wyspę Hayling wcale nie było do końca takie pewne. Zadecydował o tym, jak to często w życiu bywa, ciąg przypadkowych zdarzeń: zapomniałem nazwy wyspy podczas kręcenia filmiku, dwa razy widziałem ją kiedy skręcałem z ...

Tangmere wielu Polakom kojarzy się przede wszystkim z pokaźnymi szklarniami, w których pracowali, pracują lub będą pracować. Lecz w Tangmere była w latach 1918 - 70 baza lotnictwa wojskowego. Zadecydował o tym, jak często bywa przypadek. W listopadzie 1916 roku, ...

Już od kilkunastu dni, żółte tablice informowały kierowców, że w niedzielę 10 września od poranka do południa zamknięte dla ruchu będą niektóre ulice i nadmorska promenada w Portsmouth. Powód? Triathlon, który właśnie dziś przy jednocyfrowej temperaturze rozgrywany był w morzu, ...