31.07.2016

Kina, których już nie ma

To była trzecia i ostatnia część wycieczek śladami znikających kin. Mam tu na myśli kina tradycyjne, które nie były w stanie się oprzeć multipleksom z colą i popcornem, i z reklamami przed filmem ciągnącymi się w nieskończoność. Ot, choćby dzisiejszy przykład: zaczęliśmy w Parku Sienkiewicza, po to, by zajrzeć na początku do „Tatr”, w których właściciel miał nam pokazać kino niejako od „kuchni” tuż po seansie. Chętnych na film nie było, właściciel pojechał do domu, a my obejrzeliśmy budynek z zewnątrz i ruszyliśmy dalej, do „Wisły” i „Gdyni” (ta druga, wybudowana w 1908 roku była pierwszym obiektem zaprojektowanym od podstaw na potrzeby kina). Na Piotrkowskiej, pod numerem 120 zatrzymaliśmy się na moment, bowiem tu po raz pierwszy w Łodzi odbyła się projekcja filmowa zorganizowana przez braci Krzemińskich w 1899 roku.

Dalej były: DKM (w budynku zboru baptystów przejętym przez milicję), Stylowy (lokal ostał się dzięki wpisaniu do rejestru zabytków) i Oka, no i oczywiście niezapomniany Bałtyk wybudowany na zgliszczach Teatru „Thalia”. To tu odbyła się pierwsza projekcja filmu dźwiękowego (14.11.1929). Kino wielokrotnie zmieniało swą nazwę, wielokrotnie było przebudowywane na potrzeby coraz nowocześniejszego sprzętu i istniało do… ubiegłego roku. Teraz 784 miejsca są niewykorzystane choć na dwa lata, na czas remontu ma się tu przeprowadzić Teatr „Powszechny”

20160731_125150Pod kinem towarzyszyła nam łódzka telewizja, a my stojąc w cieniu filharmonii mogliśmy obejrzeć kolekcję karnetów, biletów, książek o filmach, między innymi karnet na ostatni przegląd filmowy „Konfrontacje” z wydrukowaną ceną (przed denominacją) 100.000 złotych!

20160731_125117Później były Bałuty i kina, w których bywałem jako rodowity „Bałuciarz”: Zachęta, Pionier, Halka, Świt, oraz Batory, który stał przy ulicy Chrobrego 10, prawdopodobnie tam, gdzie stoją obecnie blaszane garaże naprzeciw „łamańca”. Na zakończenie podjechaliśmy jeszcze do Parku A. Struga, gdzie naprzeciw soczystej zieleni drzew, przy ul. Sędziowskiej pozostały z dawnego browaru ceglane przypory, które mają zostać wkomponowane w zaprojektowany apartamentowiec.

I jeszcze jedno zdanie: zapraszam na przyszłą niedzielę wszystkich chętnych na zakup miodu. Pojedziemy do pasieki w Mikołajewicach. Zbiórka o 11.00 przy wejściu do Ogrodu Botanicznego od strony Retkińskiej (obok Tracza). Zapraszam.

27.04.2020

Cudze chwalicie…

... i tak dalej, i tak dalej. Na początek informacja dla członków PTTK, z początkiem kwietnia zrezygnowałem z prowadzenia fili nr 1 CRW i w związku z tym wszelkie sprawy związane z weryfikacją wysokich stopni odznak kolarskich, kierujcie do Mirka ...

Koło wróciło na należne mu miejsce po dwóch dniach. Bo jak powszechnie wiadomo, jedno koło to stanowczo za mało do radosnego przemieszczania się za pomocą przyrządu opartego najczęściej na trójkątnej konstrukcji, z bardziej lub mniej skomplikowanego metalu, niemetalu, bambusa, karbonu ...

Pan Rower był chory i zawisł na ścianie, pytam Go czule - co Ci jest kochanie. - Oj, szprycha mi pękła na angielskiej ziemi. Wiem nie masz pieniędzy, chyba wyjedziemy? - Mój drogi Rowerku, może nam pomogą, pracować nie mam ...