30.08.2016

Lidzbark Warmiński nocą

Do Lidzbarka dotarliśmy przed wieczorem. Na tyle wcześnie by zrobić zakupy, ugotować spaghetti i pójść na wieczorny spacer uliczkami miasta aż do zamku biskupów warmińskich i mieszczącego się tam (oprócz muzeum) hotelu Krasicki. Dzień później odbywała się tam w strugach deszczu impreza kabaretowa, której nazwy niestety nie pamiętam, ale oglądaliśmy ją w lokalnej telewizji, już u Eli i Adama w Kętrzynie. A dziś na scenie odbywała się próba.

27.04.2020

Cudze chwalicie…

... i tak dalej, i tak dalej. Na początek informacja dla członków PTTK, z początkiem kwietnia zrezygnowałem z prowadzenia fili nr 1 CRW i w związku z tym wszelkie sprawy związane z weryfikacją wysokich stopni odznak kolarskich, kierujcie do Mirka ...

Koło wróciło na należne mu miejsce po dwóch dniach. Bo jak powszechnie wiadomo, jedno koło to stanowczo za mało do radosnego przemieszczania się za pomocą przyrządu opartego najczęściej na trójkątnej konstrukcji, z bardziej lub mniej skomplikowanego metalu, niemetalu, bambusa, karbonu ...

Pan Rower był chory i zawisł na ścianie, pytam Go czule - co Ci jest kochanie. - Oj, szprycha mi pękła na angielskiej ziemi. Wiem nie masz pieniędzy, chyba wyjedziemy? - Mój drogi Rowerku, może nam pomogą, pracować nie mam ...