31.08.2016

Liw nocą…

Na sztucznie usypanej wyspie w dolinie Liwca, w 1429 roku z inicjatywy Janusz I Starszego rozpoczęto budowę książęcego zamku. Po wcieleniu Mazowsza do Korony rezydentką liwskiego zamku była Bona Sforza. Dziś próżno szukać fosy i grobli prowadzącej do zamku a do ruiny doprowadziły go wojny szwedzkie. Dzięki Otto Warpechowskiemu, architektowi, uniknięto w okresie II wojny ostatecznej rozbiórki a w starostówce i odbudowanej po wojnie, gotyckiej wieży znajdują się zbiory militariów, które mieliśmy okazję obejrzeć następnego dnia. Zapraszam na nocny spacer po Liwie.

25.05.2019

Curry dla Kalinki

Kalinka nie przepada za ostrym tak jak ja, więc co? Coś na pograniczu? Curry nie jest tak ostre, by Kalince nie smakowało. Gotujmy więc! Posiekałem cebulkę, czosnek (trzy cebule i trzy duże ząbki) na oleju, dorzuciłem trzy pokrojone w kostkę ...

Nie wiem, czy pisałem Wam, umiłowani w Rowerach, że codziennie robimy, z Kalinką (Moją Kochaną) "z buta" od sześciu do piętnastu kilometrów. To taki nasz malutki wkład w ekologię. Wiemy, że świata tym nie zbawimy, ale nawet ten malutki wkład ...