31.08.2016

Liw nocą…

Na sztucznie usypanej wyspie w dolinie Liwca, w 1429 roku z inicjatywy Janusz I Starszego rozpoczęto budowę książęcego zamku. Po wcieleniu Mazowsza do Korony rezydentką liwskiego zamku była Bona Sforza. Dziś próżno szukać fosy i grobli prowadzącej do zamku a do ruiny doprowadziły go wojny szwedzkie. Dzięki Otto Warpechowskiemu, architektowi, uniknięto w okresie II wojny ostatecznej rozbiórki a w starostówce i odbudowanej po wojnie, gotyckiej wieży znajdują się zbiory militariów, które mieliśmy okazję obejrzeć następnego dnia. Zapraszam na nocny spacer po Liwie.

I znów ciężko było przenieść nogę, przez ramę. No, bo jak chcesz osiągnąć jakiś cel, pracujesz początkowo na dwa etaty. Powoli "rozkręca się" moja firma, której poświęcam czas popołudniami, po pracy i w weekendy. Czasem, w niedzielę, gdy nie mam ...

10.10.2018

Kolarskie spodenki

Kolarskie spodenki mają prawdopodobnie równą ilość zwolenników jak i przeciwników. Kiedyś, jeden z "kucharzących" po świecie dziennikarzy powiedział, że w obcisłym to on się nie widzi, bo wygląda "pedalsko". czy jakoś tak to określił, nie wiem, nie oglądałem jego programów ...

Powiało chłodem. Po sobotnich opadach, niedziela przywitała południową Anglię bezchmurnym niebem i pięcioma stopniami ciepła. Temperatura w ciągu dnia podpełzła do piętnastej kreski, by już około czwartej po południu zmusić mnie, po powrocie do domu, do założenia po raz pierwszy ...