02.09.2016

Mam na imię Steps. Shimano Steps.

Dzień dobry. Pozwólcie, że się przedstawię: mam na imię Steps. Shimano Steps. Towarzyszyłem przez szesnaście dni temu łysemu, który teraz siedzi przy klawiaturze. Mam nadzieję, że przedstawi mnie dobrze – słyszałem, że mnie chwalił. Ma rację! Praktycznie jedyną wadę jaką znalazł i ja o niej też wiedziałem to mój brak koszyczka na bidon ale jak widzicie na zdjęciach jakoś sobie z tym poradził, a przecież w słońcu i deszczu przejechaliśmy razem 1230 kilometrów. I nie zawiodłem go ani razu.  Na dzisiaj pokażę Wam, umiłowani w rowerach moje fotki. Prawda, że ładny jestem?

To, że dziś pojadę ponownie na wyspę Hayling wcale nie było do końca takie pewne. Zadecydował o tym, jak to często w życiu bywa, ciąg przypadkowych zdarzeń: zapomniałem nazwy wyspy podczas kręcenia filmiku, dwa razy widziałem ją kiedy skręcałem z ...

Tangmere wielu Polakom kojarzy się przede wszystkim z pokaźnymi szklarniami, w których pracowali, pracują lub będą pracować. Lecz w Tangmere była w latach 1918 - 70 baza lotnictwa wojskowego. Zadecydował o tym, jak często bywa przypadek. W listopadzie 1916 roku, ...

Już od kilkunastu dni, żółte tablice informowały kierowców, że w niedzielę 10 września od poranka do południa zamknięte dla ruchu będą niektóre ulice i nadmorska promenada w Portsmouth. Powód? Triathlon, który właśnie dziś przy jednocyfrowej temperaturze rozgrywany był w morzu, ...