05.10.2016

Ostrowskie Forum Rowerowe

To był ostatni dzień tegorocznego lata. Miałem przyjemność przyjechać do Ostrowa Wielkopolskiego na zaproszenie Re-ewolucji by uczestniczyć w Rowerowym Forum. Od kiedy jestem „skomputeryzowany”, czyli od dziesięciu lat, uzbierało się troszeczkę zdjęć z Europy obrazujących jak rozwiązywane jest współistnienie rowerzystów i kierowców. Od Portugalii po Rosję i od Norwegii po Włochy. Do tego przykłady z Polski jak być powinno i jak nie. Gdzie projektantom pozabierać ołówki, klawiaturę i linijki a kogo pochwalić. Wyszła z tego całkiem zgrabna prezentacja, która stanowiła zaczątek dyskusji: Jak zrobić rowerzystom dobrze.

A w dyskusji wzięli udział goście: Wiceprezydent Ostrowa Ziemowit Borowczak i Dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg Marcin Wieruchowski przepytywani przez Kasię Lisiak z Re-ewolucji i mieszkańcy miasta.

W drugiej części udało mi się pokazać dwie skrajne wycieczki: na Nordkapp i po Maroku w mocno okrojonej wersji, bowiem na potrzeby spotkania powstała nowa, skrócona do 45 minut prezentacja. Chyba udało mi się zmieścić w czasie. A później? Później ostatnią letnią nocą jechałem w kierunku Kruklanek. Ale o tym już wiecie.

Kiedy ostatnio byłem w Londynie? Już nie pamiętam pięć, może sześć lat temu. Na rowerze? Tym razem nie. Pojechałem do mojej córki z krótką wizytą. To przecież tylko dwie godziny jazdy pociągiem czy też autobusem z Portsmouth. No właśnie. W ...

26.11.2017

I po listopadzie…

Można napisać, że 26 listopada mam już po rowerowym listopadzie, ba praktycznie dla mnie jest już po pierwszym, angielskim sezonie, bowiem za tydzień weekend spędzam z córką, a 16 grudnia jadę na zasłużony wypoczynek. Może pojeżdżę chwilę po prawej stronie ...

Kolumna Nelsona w Portchester, a właściwie tuż nad miasteczkiem, na wzniesieniu Portsdown Hill nie była moim dzisiejszym celem. Myślałem, że podjadę sobie po raz kolejny na wzniesienie, moją jedną z niewielu dróg, na których znak ostrzega przed 10% podjazdem (zjazdem), ...