27.11.2016

Dialogi z Naparstkiem na koła i nogi

– Brrr…! Ciemno, zimno, kręć szybciej, ja chcę do domu! – denerwował się dzisiejszego poranka Rome(k)t Naparstek. – Trzeba było poprosić w fabryce o ciut większą przekładnię – odpowiedziałem, a w duchu myślałem: jak pojadę szybciej, to mi ręce z zimna odpadną bo znowu zapomniałem rękawiczek. – No już dobrze, ale wczoraj Ci troszeczkę zaimponowałem co? No powiedz, że potrafię się wspinać, prawda? – Naparstek szepcząc te słowa oświetlał mi ładnie ciemne i mgliste poranne ulice. Istotnie w parku zaskoczył mnie, zredukowałem bieg i myślałem, że podjazd pod skarpę będzie mozolny a tu nagle, o mało co nie zrobiliśmy „biedronki”. Ma rację. O ile na płaskim, jego szósty czy siódmy bieg to troszkę mało to jedynka na trawiastym podjeździe była idealna.

dav

Zresztą jak na razie przejechaliśmy razem nie więcej niż 50 kilometrów i wydaje mi się, że Naparstek sprawuje się coraz lepiej. Początkowo rozkręcające się co chwilę stery po kilkakrotnym dokręceniu nareszcie się ustabilizowały i trzeba będzie jedynie lekko popracować nad poszczególnymi biegami planetarnego nexus-a.

Po porannej rozgrzewce dotarliśmy do domu. I wtedy Rome(k)t zajmując swoje miejsce w szeregu zapytał – A gdzie jest Kalinka?  -Kalinka jest w tej chwili tam, gdzie jest odwrotnie niż u nas, tam gdzie niedługo późna wiosna ustąpi miejsca latu – odpowiedziałem zgodnie z prawdą. – Ojej, jak fajnie! Zabierzesz mnie w takie miejsce? – Naparstek zamrugał do mnie ślepkami – No po to przecież Cię mam – odpowiedziałem – ale kiedy to będzie, na razie nie zdradzę.

To, że dziś pojadę ponownie na wyspę Hayling wcale nie było do końca takie pewne. Zadecydował o tym, jak to często w życiu bywa, ciąg przypadkowych zdarzeń: zapomniałem nazwy wyspy podczas kręcenia filmiku, dwa razy widziałem ją kiedy skręcałem z ...

Tangmere wielu Polakom kojarzy się przede wszystkim z pokaźnymi szklarniami, w których pracowali, pracują lub będą pracować. Lecz w Tangmere była w latach 1918 - 70 baza lotnictwa wojskowego. Zadecydował o tym, jak często bywa przypadek. W listopadzie 1916 roku, ...

Już od kilkunastu dni, żółte tablice informowały kierowców, że w niedzielę 10 września od poranka do południa zamknięte dla ruchu będą niektóre ulice i nadmorska promenada w Portsmouth. Powód? Triathlon, który właśnie dziś przy jednocyfrowej temperaturze rozgrywany był w morzu, ...