10.04.2017

Strefa… sadzi drzewa!

W niedzielę miałem dwa zaproszenia: od ozorkowskiego Biroty i z brzezińskiej Strefy. Wybrałem Strefę z dwóch przyczyn: była pierwsza i cel szczytny,  a święcenie palm ateiście nie przystoi, choć w jednym i drugim przypadku ognisko nęciło. Nie, nie bym po wielu latach zatęsknił za smakiem pieczonej kiełbasy, okadzić się dymem jest wskazane bo jak wiadomo wędzone dłużej się trzyma. Powiem szczerze, ciężko mi było się zebrać. Całotygodniowy, ostry trening składający się ze skłonów, przysiadów, wymachów rąk, podnoszeniu ciężarów i wyciskaniu drążka dał mi nieźle w kość a i chłód nie zachęcał do ruszenia. W końcu po kilkunastokrotnym wyjściu z domu, kilkukrotnej zmianie spodenek z długich na krótkie z krótkich na nieco dłuższe z ocieplanych na nie ruszyłem a gdy już łydka się rozgrzała – poszło!

Po niecałej godzinie dotarłem do miejsca biwakowego leśnictwa Janówka, gdzie Strefa Rowerowa Brzeziny i nie tylko pałaszowała pieczyste w celu wzmocnienia sił przed tańcem ze szpadlami, a muszę przyznać, że darń i mocno zbita ziemia nie poddawały się łatwo i niektóre pozycje, szczególnie dziewczyn, przypominały tańce szamanów wokół totemów (co, myśleliście, że na rurze? nie, nie!).

Podsumowując, drzew posadziliśmy chyba kopę, ognisko się udało, a i byłbym zapomniał: posłuchaliśmy ciekawych opowieści o życiu lasu, a to za sprawą przedstawiciela nadleśnictwa.

No i mam nadzieję, że za dwadzieścia lat poleżymy w cieniu świeżo zasadzonych drzew. Oczywiście przyjeżdżając do nich rowerami!

Rocznicowe obchody już za nami. Portsmouth obchodziło je uroczyście, przybyła Królowa, było kilkunastu prezydentów łącznie z tym, który klepał Elżbietę po plecach i mieni się żandarmem całego świata. Tu, na wybrzeżu, vis-a-vis plaż, na których odbywało się lądowanie w Normandii ...

Lubicie spaghetti, a cukinię? A gdyby połączyć jedno z drugim? Niemożliwe? Naszą maszynkę do robienia spaghetti z warzyw, praktycznie nie używaną, zostawiliśmy w Polsce. dzis kupiłem w sklepie za powalającą cenę 2 funtów coś  jeszcze prostszego: maszynkę, w którą wkłada ...

Czy można zjeść pizzoccheri w uproszczonej wersji? Można. Włoskie pizzoccheri można zrobić mając w pełni wyposażoną kuchnię, natomiast mieszkając w Anglii, w wynajętym mieszkaniu, z piekarnikiem działającym "inaczej", ale ze sprawną, dość mocną kuchenką mikrofalową, i składnikami, które akurat są ...