03.12.2017

Z krótką wizytą w Londynie

Kiedy ostatnio byłem w Londynie? Już nie pamiętam pięć, może sześć lat temu. Na rowerze? Tym razem nie. Pojechałem do mojej córki z krótką wizytą. To przecież tylko dwie godziny jazdy pociągiem czy też autobusem z Portsmouth. No właśnie. W jedną stronę pojechałem pociągiem (chciałem sprawdzić jak działają tutejsze koleje) natomiast wróciłem autokarem. Co nowego w Londynie? Zmienił się. W centrum powstało (i powstaje) wiele nowych biurowców. Rozbudowała się Tate Modern, która była naszym głównym celem. Od 23 listopada do ( z tego co pamiętam) 4 kwietnia ma miejsce wystawa obrazów i rzeźb Modigliani’ego. Zresztą w galerii można spędzić niejeden dzień by zapoznać się z nowoczesną sztuką a w drenowaniu kieszeni, na pewno pomogą sklepiki z pamiątkami. A widok z tarasu pozwala na podziwianie miasta i rzeki. W sam raz na krótką wizytę w Londynie. Zapraszam do galerii:

A wieczorem poszliśmy do rewelacyjnej wręcz, tajskiej restauracji Farang. Chętnym mogę podesłać jej adres. Mniam!

27.04.2020

Cudze chwalicie…

... i tak dalej, i tak dalej. Na początek informacja dla członków PTTK, z początkiem kwietnia zrezygnowałem z prowadzenia fili nr 1 CRW i w związku z tym wszelkie sprawy związane z weryfikacją wysokich stopni odznak kolarskich, kierujcie do Mirka ...

Koło wróciło na należne mu miejsce po dwóch dniach. Bo jak powszechnie wiadomo, jedno koło to stanowczo za mało do radosnego przemieszczania się za pomocą przyrządu opartego najczęściej na trójkątnej konstrukcji, z bardziej lub mniej skomplikowanego metalu, niemetalu, bambusa, karbonu ...

Pan Rower był chory i zawisł na ścianie, pytam Go czule - co Ci jest kochanie. - Oj, szprycha mi pękła na angielskiej ziemi. Wiem nie masz pieniędzy, chyba wyjedziemy? - Mój drogi Rowerku, może nam pomogą, pracować nie mam ...