21.04.2018

Tripoline z brokułem i serem.

Po raz pierwszy nabyłem (w drodze kupna) makaron o nazwie Tripoline. Włoski, dobry do gęstych sosów. Gdy na szlakach mamy wiosnę, warto pochłonąć (za pomocą paszczy) coś zielonego. Postanowiłem połączyć makaron z brokułem (jednym) i serem. Ser w tym wypadku był z niebieską pleśnią, mocno śmierdzący (dla niektórych). Blue Silton jest w sam raz. Oczywiście może być najzwyklejszy Rokpol. Ja wymienionym serem delektuję się, ale Kalinka (moja kochana) uważa, że jest za bardzo aromatyczny. Całość wyszła bardzo smacznie i teraz to dopiero noga poda!

 

Tripoline

Zacząłem od pokrojenia w paseczki cebuli oraz dwóch ząbków czosnku (byle jak). Podsmażyłem je na oliwie i dodałem wcześniej ugotowaną i zmiksowaną łodygę od brokuła. Jest równie dobra jak kwiatostan, a żarcia nie można marnować. Co z właściwym brokułem? No oczywiście dodałem go do sosu! Wisienką na torcie był pokrojony w kostkę ser. Nie, nie byłem w stanie wchłonąć całej porcji! Reszta w pojemniczku czeka bym skończył pisać i zaniósł ją do lodówki.

Ciekawe co to powie nasza dietetyczka, Agnieszka.

ps. Porcja wyszła tak wielka i pożywna, że część zostawiłem na później, czyli na dzisiejszą wycieczkę. Przydała się! Na zimno była równie smaczna, a jedzenie w plenerze…

Na wycieczce czas na małe co-nie-co

 

Gdy dotarłem do Winchester, zatrzymałem się niedaleko centrum, by sprawdzić na mapie, jak dojechać do opisanej wczoraj Wielkiej Sali.  Stoję w zatoczce autobusowej, dziobię palcem po ekranie smartfona, a tuż obok facet wynosi na ulicę "witacz", zapraszający do zwiedzenia muzeum. ...

Do Winchester zawitałem po raz trzeci. Tu bowiem według Thomasa Malory'ego, XV - wiecznego twórcy znajdował się słynny Camelot i tu właśnie rezydował legendarny król Artur. Z legendą jest związany również okrągły stół, przy którym zasiadali Artur i jego 24 ...

Tak jak już wspominałem, muzeum poduszkowców jest czynne jedynie w sobotę. I właśnie w sobotę, przez bramę, z której można zjechać bezpośrednio do zatoki wszedłem na teren hal zapełnionych poduszkowcami. Przed jedną z nich stał gigant. Księżniczka Anna kursowała kiedyś ...