Europa

Jak wczoraj zaznaczył Sławek, w Piotrkowie Trybunalskim byłem wielokrotnie, w Piotrowicach też. St. Petersburg zaliczyłem jadąc z Vincenzo śladami Włochów w Europie wschodniej, więc skoro dostrzegłem w atlasie położony mniej więcej 40 kilometrów na północ Petersfield, postanowiłem odwiedzić mojego imiennika ...

No tak, ale jak odjechać troszkę dalej od wody, gdy mieszka się na wyspie? Można oczywiście i to naprawdę daleko tylko na początku i na końcu trzeba się do tej wody zbliżyć, ot choćby po to, by zobaczyć jak zatoka ...

05.06.2017

HMS M33

HMS M33 to trzeci ze zwiedzonych wczoraj okrętów. Jakże różni się od XVIII i XIX wiecznych poprzedników. HMS M33 jest monitorem (cokolwiek to znaczy) a zwodowano go w połowie 1915 roku wraz z czterema pozostałymi, siostrzanymi jednostkami. Pośpiech przy planowaniu ...

05.06.2017

HMS Victory

Drugim w kolejności, zwiedzonym wczoraj okrętem był HMS Victory. Co prawda piąty o tej nazwie ale chyba najważniejszy. Ten HMS Victory brał udział w bitwie pod Trafalgarem i to na nim (co prawda przez tydzień) dowodził admirał Nelson. Victory od ...

04.06.2017

HMS Warrior

Dziś rano nastąpiła mała zmiana planu. Zamiast rowerem, ruszyłem "z buta" w kierunku doków. I nie żałuję tej decyzji. Zwiedziłem warsztaty szkutnicze i trzy okręty, a na pierwszy ogień poszedł HMS Warrior, pierwszy stalowy okręt wojenny. Rok wcześniej do służby ...

Pagham to licząca ponad pięć tysięcy mieszkańców miejscowość tuż nad Kanałem Angielskim. Przyjechałem do niej dziś po raz drugi. Lwia jej część mieści się na wschód od drogi z Chichester, wzdłuż plaży. Na zachodzie leży jej starsza część, z anglikańskim ...

Na Hayling Island można dostać się promem, a właściwie stateczkiem pokonującym w parę minut stumetrowy przesmyk o wartkim nurcie. To pływy wpychają, po to by po paru godzinach zabrać wodę z Langstone Harbour. Można też pojechać dookoła, jadąc z Portsmouth ...

Dlaczego po raz drugi? Bo po raz pierwszy było w styczniu na Malcie. Pierwszego dnia, po lewej stronie szosy wyszło to tak naturalnie, że ani razu nie skręciłem "pod prąd", choć gdy widzę samochód zbliżający się gdzieś z za zakrętu, ...

Wśród zalewu listów, które co dzień docierają do e - skrzynki, przed świętami wyłowiłem ten od Vince: tradycyjne życzenia oraz garść informacji o najbliższych planach. W załączniku plakat, z którego czerwone litery oznajmiają: Mio papa era un Alpino, czyli mój ...