Europa

Czy jechać kolejny etap dookoła Hampshire, czy może podjechać tylko do Southampton obejrzeć Queen Mary 2? Wątpliwości rozwiał portal, no wiecie który. Muzeum poduszkowców zamieściło informację, że niedziela, 16 września to dzień otwarty. Świadomie na dniu otwartym byłem dwa razy: ...

Dziś dla odmiany etap nadmorski. Huśtawka nastroju pokierowała mnie tym razem na zachód. W sobotnie przedpołudnie przeprawiłem się promem na drugą stronę zatoki do Gosport. To miasto przypomina nieco koszary. Są tu wieżowce przypominające trochę polskie blokowiska, są dawne budynki ...

Z opóźnieniem przedstawiam Wam, umiłowani w Rowerach, relację z następnego odcinka trasy dookoła Hampshire. Oto jak wyglądał etap 3. Ostatnią wycieczkę na wschód od Portsmouth, skończyłem na stacji w Emsworth. Do miasteczka dojeżdżam dobrze mi znaną drogą rowerową wzdłuż A27 do ...

Etap drugi, mojego przejazdu dookoła hrabstwa Hampshire, to krótki odcinek przez zurbanizowane tereny nadbrzeżne z Southsea do Gosport. Krótki, bowiem od pewnego czasu czuję jak moje ścięgno Achillesa w prawej nodze, przypomniało mi o swoim istnieniu. To skutek tego, że ...

To chyba było w ubiegłym tygodniu gdy gorący lipiec na jeden czy może dwa dni popłakał troszkę krótkotrwałym deszczem przerywając ponad miesięczna suszę. Po nim nastąpił równie gorący sierpień. Dzień w dzień temperatura zbliża się do trzydziestki na skali termometrów, ...

Nie, nie myślcie, że to Majorka, Malta czy Cypr. To w dalszym ciągu Anglia, wyspa skąpana od wielu tygodni w słońcu i upałach. Rower? Tak, ale tylko wcześnie rano, bowiem w dalszym ciągu jazda w południe staje się mało przyjemna. ...

21.07.2018

Angielskie upały

Uff... . Dziś w nocy spadło wreszcie kilka kropli deszczu. Co prawda nie zrobiło się chłodniej i dalej nocne temperatury przypominają raczej dzienne, ale chociaż trawniki dostały namiastkę wilgoci. Gdzie się podziały te słynne angielskie trawniki? Zieleń zamieniła się w ...

01.07.2018

Bambusowy rower

Wczoraj i dziś zamiast jazdy był spacer. Dość długi. Temperatury powyżej trzydziestu stopni w cieniu skutecznie wypaliły angielskie trawniki. Przypominają teraz pola koloru zboża przed żniwami. Nie jestem idiotą by katować się jazdą, gdy pot spływa po plecach (wiecie gdzie), ...

24.06.2018

Rze(cz)ka Meon

Ileż to już razy jechałem wzdłuż rze(cz)ki Meon. Zawsze w jej dolnym biegu. No właśnie, dolny bieg? Ciężko nazwać co jest górnym, środkowym czy dolnym biegiem, gdy rze(cz)ka ma około 34 kilometrów długości. W średniowieczu u jej ujścia był nawet ...