Zapiski dowolne

16.06.2014

Pomożemy?

Dwa dni temu, nasz kolega Borafu, moderator globalny forum podróże rowerowe.info poprosił mnie o udostępnienie informacji o dziewczynie, którą on osobiście zna (więc nie ma ściemy),  potrzebującej pomocy. Nie będę się tu wdawał w szczegóły, poniżej znajdziecie linki do akcji. ...

Dzisiejsza wycieczka (niedziela) powstała prawdę powiedziawszy w zastępstwie. Jeszcze w poniedziałek wiedziałem, że z prof. Joczem będziemy kontynuować temat rzeźb. Niestety we wtorek dotarła do nas informacja, że niestety profesorski terminarz jest bardzo napięty i niestety - niedziela odpada! Na ...

Czy pół roku od pomysłu do realizacji to długo? Dla mnie wieczność! I ta wieczność wczoraj się skończyła. Na drodze do lunaparku, przy wjeździe na dawny poligon i obok bunkra na Brusie wreszcie stanęły tablice informujące o nowym szlaku. Brakuje ...

Dla naszej ósemki miniony weekend rozpoczął się o 16.45 po łódzkim Ogrodem Botanicznym. Imprezkę zorganizował Piotrek, właściciel strony Rower Piotra i "ojciec" Rowerowej Ekipy. Szybko skierowaliśmy się na zachód by po trzech godzinach jazdy dotrzeć do Siedlątkowa, dawniej dużej wsi ...

Parę dni temu miałem przyjemność prowadzić "lekcję" geografii i historii dla uczniów szóstej klasy. Tym razem zostawiliśmy pustynne piaski Maroka a na tapetę wrócili Włosi czyli: "Śladami Włochów w Europie Wschodniej", nasz czyli Vince i mój (ale ten czas zasuwa!) ...

Gdyby nie pogoda, najpewniej w dzisiejszy dzień siedziałbym na rowerowym siodełku, lecz z wiekiem staję się coraz bardziej wygodny i by z domu ruszyć w deszcz i przy temperaturze ok. 5 stopni to dla mnie już za wiele. Na szczęście ...

Po kwietniowej przerwie ruszyliśmy na kolejne wycieczki Zielonej Łodzi i (po raz drugi) Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich. Trasę zaplanował Łukasz (ZŁ) gdy ja byłem jeszcze z Kalinką nad morzem. Pozostało mi tylko potwierdzić ilość kilometrów. Z "głowy" powiedziałem, że będzie ...

Przedświąteczne tygodnie minęły mi na intensywnym "wyginam śmiało ciało". Kalinka pracowała równie intensywnie (handel), tak więc już jakieś trzy tygodnie temu postanowiliśmy, że zaraz po dwudniowym leniuchowaniu ruszamy naładować akumulatory. Po raz kolejny wybraliśmy ukochane przez nas Lubiatowo. Początkowo myśleliśmy ...

Tak jak już wcześniej pisałem, cykl wycieczek do producentów żywności: ekologicznej, zdrowej i regionalnej, możecie wierzyć lub nie, przyśnił mi się gdzieś w połowie lutego. Na pierwszy ogień pojechaliśmy do pasieki by znaleźć odpowiedź na pytanie, skąd się bierze miód? ...