Zapiski dowolne

Miałem do Was, umiłowani w Rowerach napisać zaraz po zainstalowaniu nowej aplikacji, Relive, ale zmęczenie spowodowane upałami i codzienną jazdą do pracy (33 kilometry), ośmioma godzinami w szklarni i powrotem do domu (też rowerowym), troszeczkę mnie wypompował. A w minioną ...

03.06.2018

Wyspa na wyspie

Plany były nieco większe, ale jak to czasami bywa, życie lekko je skorygowało i dopiero po południu mogłem się wyrwać na kręcenie korbą. Tradycyjnie już chciałem pojechać na wzniesienia Portsdown Hill, by stamtąd znaleźć się ponownie na wyspie, jadąc przez ...

02.06.2018

Koniec Świata

Stało się! Po raz kolejny trafiłem na Koniec Świata! Byłem na północnym krańcu Europy, Polski, otarłem się o zachodni i południowy brzeg starego kontynentu, ale Koniec Świata? No, byłem w położonym gdzieś niedaleko zbiornika w Jeziorsku, Końcu Świata, byłem w ...

Gdy dotarłem do Winchester, zatrzymałem się niedaleko centrum, by sprawdzić na mapie, jak dojechać do opisanej wczoraj Wielkiej Sali.  Stoję w zatoczce autobusowej, dziobię palcem po ekranie smartfona, a tuż obok facet wynosi na ulicę "witacz", zapraszający do zwiedzenia muzeum. ...

Tak jak już wspominałem, muzeum poduszkowców jest czynne jedynie w sobotę. I właśnie w sobotę, przez bramę, z której można zjechać bezpośrednio do zatoki wszedłem na teren hal zapełnionych poduszkowcami. Przed jedną z nich stał gigant. Księżniczka Anna kursowała kiedyś ...

22.04.2018

Poduszkowce

Obecnie remontują lądowisko w Southsea i poduszkowce (chyba) nie latają między Portsmouth a Isle of Wight. Przynajmniej ich nie słyszę. Czasami przy wietrze z zachodu dochodzi do mojego okna (mniej więcej trzy i pół kilometra) pomruk startującego do około dwudziestominutowego ...

16.04.2018

Weekend w Gosport

Jak ten czas leci. To już jedenaście miesięcy minęło, od kiedy jestem mieszkańcem Southsea, w mieście Portsmouth, w hrabstwie Hampshire, w kraju, który nie wiedzieć czemu odłącza się od unii. Jak do tej pory jeździłem w większości na wschód lecz ...

09.04.2018

D-Day Muzeum

Gdy prawie rok temu przyjechałem do Portsmouth muzeum D-Day było już w remoncie. Stały przed nim: Sherman, działko przeciwlotnicze i brzydki jak noc listopadowa Krokodyl - czołg z miotaczem ognia. Na razie tych obiektów nie ma, ale za to muzeum ...

A miało być tak pięknie! Gdy nad ranem kończyłem pisać o Zamku w Southsea na ekranie telefonu ikonka pogodynki pokazywała jeszcze częściowo zachmurzone słońce. Po śniadaniu na mapie wytyczyłem sobie mniej więcej trasę całej wycieczki, uwzględniłem, że być może będę ...