Zapiski dowolne

08.04.2018

Zamek Southsea

Ach, te kobiety! A faceci nie są lepsi? Odwieczny spór: kto, kogo, z kim. A jak by wyglądał świat, gdyby Henryk VIII nie kochał kobiet? Gdyby nie zapragnął rozwodu z Katarzyną Aragońską (ciotką Karola V), nie wkurzyłby jednocześnie: papieża, cesarza ...

Czyli po prostu rowerowanie niedzielne, no bo jak wiecie, ze wszelakich świąt korzystam dlatego, że są a nie dlatego, że je uprawiam. Dla mnie świętem jest każdy dzień wolny od pracy, a pracuję pięć dni w tygodniu. Jutro normalnie idę ...

Powoli, dlaczego powoli? Bo dziś jest niedziela, nastąpiła zmiana czasu, tak więc gdzie się spieszyć? Nikt mnie dzisiaj nie goni,ja nie gonie nikogo. Luz. Wiosennie? No, może nie ma słońca a okolicę spowija lekka mgła, ale nie da się ukryć, ...

Od niedzielnego poranka dwa czy trzy portale pogodowe ostrzegają Anglików, że jutro ma padać śnieg. Tak było też po południu, wieczorem, w poniedziałkowy poranek, południe, wieczór. Owszem, pojawiły się chmury, z których mógłby padać śnieg, ale przy temperaturze oscylującej w ...

Miało być troszeczkę inaczej. Każda jazda od maja ubiegłego roku, to jazda indywidualna i na pewno nie ogranicza mnie czas. Chce - depnę, nie chcę - jadę spokojnie, pięta palce. Dziś pomyślałem sobie, że troszkę przeciągnę się po górkach, by ...

Rozkręcanie osiemnastki przebiega u mnie bardzo opornie. Przeziębienie z pierwszych dni roku wyeliminowało mnie na pierwsze dwa tygodnie z jazdy. Do tego wyjazd i powrót z pracy praktycznie po ciemku. No i jeszcze trzy wolne od pracy dni zniewolił deszcz... ...

Kolejny już miesiąc, szósty, tym razem wypadło na październik, został bezlitośnie i zdradziecko rozjechany kołami roweru. Roweru poruszającego się po lewej stronie szosy. Może w tym miesiącu nie było tego rozjechania aż tak wiele, ot kilka przejażdżek do pracy (sześćdziesiąt ...

To, że dziś pojadę ponownie na wyspę Hayling wcale nie było do końca takie pewne. Zadecydował o tym, jak to często w życiu bywa, ciąg przypadkowych zdarzeń: zapomniałem nazwy wyspy podczas kręcenia filmiku, dwa razy widziałem ją kiedy skręcałem z ...

Dziś dostałem e-mail od Vince: Piotr, pamiętasz 26 czerwca 2007? Poznaliśmy się w Alta. To już dziesięć lat minęło od naszego spotkania. Z daleka, zjeżdżając z górskiego pasma w dolinę rzeki Alta, spostrzegłem kogoś skręcającego w czerwonej kurtce na kamping. ...