W okresie ostatnich dwóch tygodni miałem okazję pogaworzyć troszkę o rowerowych przejażdżkach: w Lodzermench'u mieliśmy "Na dwóch kołach dookoła złotego Lenina", czyli pierwsza wspólna wyprawa Vincenzo i moja z Moskwy przez Woroneż, Rossosz i Ukrainę do Polski. Na odcinku od Rossoszy do Romnego jechaliśmy śladami wycofujących się z Rosji jednostek alpejskich, później śledziliśmy życie wschodniej i zachodniej Ukrainy, aż wreszcie, przez Medykę dotarliśmy do Polski. Ubiegłoroczny przejazd z moimi włoskimi ...

Tuż po powrocie z Malty miałem przyjemność prowadzić  prezentację pod tytułem Nordkapp. Kolarska Mekka. Jest to temat szczególnie mi miły a pragnę zauważyć, że od tego momentu minęło już prawie dziesięć lat.  Spotkaliśmy się we wtorek, 17 stycznia w jakże ...

Potrzebowałem krótkiego, tygodniowego resetu. Czułem się mocno wypalony. Na półce z książkami stoi kolekcja sprzedawana kilka lat temu jako dodatek do "GW". 18 - tym tomem jest Malta i właśnie na niej na dłużej zatrzymałem wzrok. Autorzy, którzy napisali ten ...

- Jakie masz noworoczne postanowienia? - zapytała mnie córka w pierwszy w tym roku poranek. Nie potrafiłem na to pytanie odpowiedzieć. No bo nie mieć planów, postanowień, to tak jakby nie żyć. Nie wiem. Nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć. ...

... i rowerowego, Nowego Roku! (więcej…)

...

Umiłowani w Rowerach, mija siódmy już rok, od momentu gdy zostałem namaszczony jako filia numer jeden, Centralnego Referatu Weryfikacyjnego KTKol. A ponieważ w dniu wczorajszym w Łódzkim Klubie Turystów Kolarzy odbyły się wybory, na których i ja, jako sympatyk byłem, ...

12.12.2016

Łódź Fabryczna

Doskonale pamiętam ostatnią podróż na dworzec Łódź Fabryczna. Wracaliśmy z Vincenzo umordowani okrutnie. Dzień wcześniej wsiedliśmy z rowerami do wagonu sypialnego pociągu relacji St.Petersburg - Wilno. Później z Wilna jechaliśmy do granicy, z granicy do Warszawy a następnie jednym z ...