15.06.2015

Cukier? Sól?

Zapewne nie raz zastanawialiście się jak przewieźć w sakwach sól czy cukier bez obawy, że coś się rozsypie. Ja ostatnio wyciągałem z sakwy żurawinę, którą wiozłem w foliowym woreczku (niestety pękł). Dawniej wszystkie przyprawy przewoziłem w pojemniczkach po kasetkach do aparatu fotograficznego. Od kiedy kupiłem pierwszy aparat cyfrowy drastycznie spadła ilość tych właśnie pojemniczków. Ale okazało się, że jest inne wyjście. Wielu z nas używa przecież witaminy, wapno, magnez w formie musującej.

Ja też i zostawiam tubki po tabletkach na rowerowe wyjazdy. Skoro tabletki zawsze są suche i do otwarcia tuby potrzeba troszeczkę siły – podobnie dzieje się z solą czy cukrem.

DSC03537 (1024x768)Zajmują niewiele miejsca i są na tyle trwałe, że jeszcze nie zdarzyło mi się by coś z nich wyleciało. Mógłbym je dodatkowo oznaczać ale z reguły używam soli gruboziarnistej, tak więc wystarczy potrząsnąć tubą i już wiadomo czy zawiera sól, czy cukier. Polecam.

13.09.2021

Meandry rzeki Meon

Do rzeki Meon, którą ja osobiście objechałem wielokrotnie,  zabraliśmy się od środkowego odcinka. Tym razem w  odstępie siedmiodniowym, "zaliczyliśmy" odcinek dolny i wreszcie w sobotę (11.9) górny. O środkowym pisałem już natomiast o pozostałych dwóch jeszcze nie. Już śpieszę nadrobić ...

Pogoda sprzyja odważnym, no bo jak inaczej nazwać fakt, że po starcie przez pierwsze pół godziny lało, by już na wyjeździe z Havant pojawiło się słońce. Ale od początku, wycieczka, przynajmniej dla mnie zaczęła się dzień wcześniej, w sobotę. Ja ...

Czwartek, 8:35 am. Ruszamy. Początkowe we dwóch. Kierunek? The Hard. Tam umówiliśmy się z Kacprem. Kacper przypływa do Old Portsmouth promem z Gosport. We trzech ruszamy ulicami miasta w stronę zatoki Solent. Szczerze mówiąc liczyłem, że w porcie, z którego ...