Testy

- Brrr...! Ciemno, zimno, kręć szybciej, ja chcę do domu! - denerwował się dzisiejszego poranka Rome(k)t Naparstek. - Trzeba było poprosić w fabryce o ciut większą przekładnię - odpowiedziałem, a w duchu myślałem: jak pojadę szybciej, to mi ręce z ...

17.11.2016

Wigry, pamiętacie?

- Coś ty za nowy, mały? - zapytał Rome(t)k Limonka stojący najbliżej brązowego przybysza na małych kółkach. - Jestem waszym kuzynem, a właściwie bratem, i nazywam się Wigry. Romet Wigry, choć Kalinka, która mnie jeszcze nie widziała powiedziała, że jestem ...

15.10.2016

A jak… Apidura.

Od pewnego czasu można u nas kupić... i tu szukam odpowiedniej nazwy, bowiem sakwami nazwać je ciężko., zostańmy więc przy nazwie torby rowerowe, a właściwie cały zestaw ultralekkich toreb rowerowych, niewymagających posiadania bagażników. Torby te w zależności od wersji, dostosowane ...

12.09.2016

Silikonowy garnek

Umiłowani w rowerach, lubicie gotować na trasie? Ja tak. Lubię też pakować się coraz bardziej minimalistycznie. Wiadomo, że z garnka można zjeść, ale garnek w sakwie ma spore rozmiary. Można w nim oczywiście przewozić różne rzeczy ale przy malutkiej sakwie ...

-  Gdy otworzyłeś karton, trochę się zdziwiłem. Prawie łysy facet pewnie już po pięćdziesiątce, z nożem w ręku i z lekkim przerażeniem w oczach patrzy na mnie usiłując wyciągnąć z pudła moją dość ciężką ramę. -  Miałem podobne wrażenie. Otwieram to ...

Dzień dobry. Pozwólcie, że się przedstawię: mam na imię Steps. Shimano Steps. Towarzyszyłem przez szesnaście dni temu łysemu, który teraz siedzi przy klawiaturze. Mam nadzieję, że przedstawi mnie dobrze - słyszałem, że mnie chwalił. Ma rację! Praktycznie jedyną wadę jaką ...

08.05.2016

Rowerowe okulary

Od wielu, wielu lat przyzwyczaiłem się do jazdy w okularach. Po pierwsze: bez nich mam oczy jak królik angora, a po drugie: na szybkim zjeździe wyciągałem koledze muchę z oka, która nie wiedzieć czemu, z całego ciała wybrała właśnie (kamikadze) ...

Niektórzy czasami dziwnie na mnie patrzą gdy rozmawiam z rowerem ale to przecież prawdziwi członkowie rodziny. Imiona praktycznie każdemu nadała Kalinka i tak po kolei: stary Speeder został Czerwonką, Giant - Oceerkiem, Specialized - Spesiem a Kalinkowa Stella - Stelinką. ...

Zastanawiałem się, jak oświetlić drogę przy mojej kierownicy i torbie na niej. Po prostu brakuje miejsca. Czasem jeździłem z czołówką na głowie, czasem zakładałem ją na torbę, czasami też,  brałem pasek do Ortlieba i zawieszałem ją na ramieniu co pozwalało ...