Nasz profil na Facebook.com - polub nas

Najnowsze wpisy archiwum wpisów »

Skąd się bierze miód?

Data dodania: 28.06.2016
Kategoria: Nasze podwórko

No wiem, że to nie niedziela tylko sobota, że nie każdy może, ale pszczelarz w niedzielę pracuje a i miodek świeży tegoroczny należało spróbować i do pszczółek zajrzeć jak sobie radzą w taki upał. A upał jak wiecie w sobotę był niemiłosierny. To kumulacja upału przez Łódź i okolicę przechodziła i kolega Łukasz – top rowerowych blogerów pochwalił się swoim licznikiem, na którym termometr pokazał równe czterdzieści stopni ciepła. Gdyby rama była ciut szersza, wzorem żołnierzy z Afrika Corps, którzy na pancerzach czołgów robili jajecznicę,  można by na niej smażyć jajka.

czytaj dalej - Skąd się bierze miód?

Rowerowy Ostrów

Data dodania: 27.06.2016
Kategoria: Polska

W piątek, 24 czerwca przyjechałem do Ostrowa Wielkopolskiego na zaproszenie tutejszego stowarzyszenia organizującego comiesięczną Masę Krytyczną. Jak to fajnie poznać kolejne osoby pozytywnie zakręcone w swoim działaniu i do tego w większości będące jak ja wegetarianami! Słowem: prawdziwa rebelia! Nie dość, że rowerzyści to do tego wegetarianie. Słowa wypowiedziane przez pewnego ministra przylgnęły do niego łatką, której bardzo długo nie oderwie. Po fantastycznym obiedzie – dziękuję Paulino, poszedłem na krótki spacer po mieście. Istotnie, jak się wcześniej dowiedziałem brakuje tu drzew a staromiejski rynek promieniuje saharyjską temperaturą.

czytaj dalej - Rowerowy Ostrów

Wiślana Trasa Rowerowa – weryfikacja

Data dodania: 25.06.2016
Kategoria: Nasze podwórko

Umiłowani w rowerach, postanowiłem (jakoś tak mi to wpadło do głowy podczas nocnego powrotu z Ostrowa) informować was o osiągnięciach ludzi pozytywnie zakręconych, którzy zdobywają odznaki wszelakie, a ja – namaszczony siedem lat temu jako filia nr 1 Centralnego Referatu Weryfikacyjnego, Komisji Turystyki Kolarskiej PTTK (długa nazwa, prawda?) weryfikuję. Do moich zadań należy weryfikacja: Dużego i Małego Rajdu Dookoła Polski, Szlakiem Wielkiej Wojny 1409 – 1411, Szlakiem Zamków w Polsce – srebrna i złota, Kolarska Odznaka Turystyczna – duża złota i za wytrwałość, oraz wiślana Trasa Rowerowa

czytaj dalej - Wiślana Trasa Rowerowa – weryfikacja

Sałatka z bobu

Data dodania: 18.06.2016

Jeszcze tak „na oko” ćwierć kilo bobu spoglądało na mnie z miseczki. Zjeść go brutalnie tak, ja to zwykle się bób jada, czy też przerobić na sałatkę? No bo hummus był wczoraj. Obieram pracowicie ziarenka, kroję w kosteczkę pomidory, ogóreczki kiszone (dobre mi wyszły), pół cebuli czosnkowej. Brakuje mi czegoś liściastego. W lodówce jest trochę roszponki. Skrapiam to wszystko olejem rzepakowym (oliwa mi się skończyła) i mam sałatkę do obiadu :)

czytaj dalej - Sałatka z bobu

Hummus z… bobu

Data dodania: 17.06.2016

Nie muszę chyba przypominać, że jestem roślinożercą. Na ostatnim zlocie w Supraślu, na zakończenie zlotu odstałem swoje w kolejce po kiełbaskę i bigos po to, by dożywić kolegę. Sobie wziąłem chleb i polałem go ketchupem. Trzy razy zdarzyło mi się, że organizatorzy pomyśleli o wegetarianach: Na rajdzie Strefy Rowerowej Brzeziny, Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich i na zlocie UECT w Portugalii. Jak już nie raz pisałem nie jem mięsa z powodów ideologicznych lecz z prostej wygody. Lubię gotować, lubię ograniczać wagę sakw i wiem ile ważą puszki konserw w trasie. Makaron kupię wszędzie, sos zrobię nawet z samej oliwy i czosnku, a niektórzy mieli okazję spróbować mojej rowerowej kuchni. Parę ładnych lat tak jeżdżę i jak do tej pory noga podaje. Teraz, gdy mamy wysyp sezonowych warzyw możliwości jest o wiele więcej. Ja np. polecam hummus.

czytaj dalej - Hummus z… bobu

Łódzkie obiekty sportowe

Data dodania: 14.06.2016

Niedawno pisałem o wizycie w muzeum sportu z okazji rocznicy powstania kolarstwa w Łodzi. Muzeum ma swą siedzibę w jednym z bardziej znanych łódzkich miejsc – hali sportowej przy al. Politechniki. Do niedawna, przed halą stał na betonowym postumencie równie charakterystyczny samolot. Tuż obok, w parku znanym z kwitnących na wiosnę cebulic tworzących niebieski dywan rośnie dąb, który jak się okazuje nie wszyscy znają. Za sprawą dolnych konarów rosnących niemal poziomo „Fabrykant”, bo o nim mowa jest punktem, gdzie już nie po raz pierwszy spotkaliśmy się na wycieczce Zielonej Łodzi. Gdy ktoś dotrze w rejon hali sportowej i zapyta o „Fabrykanta” to z wysokim prawdopodobieństwem zostanie skierowany pod jego rozłożystą koronę. Parę minut po dwunastej nasz kolorowy peleton liczył blisko czterdzieści osób w tym liczę osoby, które dowiedziały się o możliwości obejrzenia podziemi hali.

czytaj dalej - Łódzkie obiekty sportowe
Zapraszam do zakupu moich książek! Wejdź na: Sklepik rowerologii
Hello. Add your message here.