19.11.2012

Kolory Maroka – prezentacja w Głownie

W sobotę wieczorem, w Miejskim Ośrodku Kultury w Głownie miałem okazję po raz pierwszy, oficjalnie zaprezentować „slajdowisko” pod tytułem „Kolory Maroka”. Udało mi się zapełnić zgromadzonej publiczności (w tym burmistrzowi miasta wraz z małżonką) dwie godziny, w czasie których pokazałem ok. 180 zdjęć z podróży po Maroku. Mam nadzieję, że spędziliśmy wspólnie mile ten czas tym bardziej, że tylko jedna osoba wyszła podczas mojego opowiadania.

Jeżeli macie ochotę spotkać się ze mną – piszcie. Opowiem Wam o górach i pustyni, o miastach i wybrzeżu oceanu. Zresztą zaraz po powrocie napisałem relację, więc wiecie o czym mogę ewentualnie opowiedzieć.

Rocznicowe obchody już za nami. Portsmouth obchodziło je uroczyście, przybyła Królowa, było kilkunastu prezydentów łącznie z tym, który klepał Elżbietę po plecach i mieni się żandarmem całego świata. Tu, na wybrzeżu, vis-a-vis plaż, na których odbywało się lądowanie w Normandii ...

Lubicie spaghetti, a cukinię? A gdyby połączyć jedno z drugim? Niemożliwe? Naszą maszynkę do robienia spaghetti z warzyw, praktycznie nie używaną, zostawiliśmy w Polsce. dzis kupiłem w sklepie za powalającą cenę 2 funtów coś  jeszcze prostszego: maszynkę, w którą wkłada ...

Czy można zjeść pizzoccheri w uproszczonej wersji? Można. Włoskie pizzoccheri można zrobić mając w pełni wyposażoną kuchnię, natomiast mieszkając w Anglii, w wynajętym mieszkaniu, z piekarnikiem działającym "inaczej", ale ze sprawną, dość mocną kuchenką mikrofalową, i składnikami, które akurat są ...