01.10.2013

Kolory w … Łęczycy

19 września ponownie odwiedziłem Łęczycę. No może nie miasto, w nim jestem dość często ale tutejszą bibliotekę gdzie w ubiegłym roku pokazywałem zdjęcia z przejazdu Vincenzo i mnie z Bergamo do Petersburga. Tym razem na ekranie prezentowałem ubiegłoroczny przejazd po północnej Afryce pod tytułem „Kolory Maroka”

Biblioteka przygotowała niewielki marokański poczęstunek. Mogliśmy też napić się marokańskiej herbaty. Po prezentacji kilkanaście osób nabyło moje książki: Nordkapp. Kolarska Mekka; Na dwóch kołach dookoła złotego Lenina i Fondue między ziemią a niebem.

DSC00022

Rocznicowe obchody już za nami. Portsmouth obchodziło je uroczyście, przybyła Królowa, było kilkunastu prezydentów łącznie z tym, który klepał Elżbietę po plecach i mieni się żandarmem całego świata. Tu, na wybrzeżu, vis-a-vis plaż, na których odbywało się lądowanie w Normandii ...

Lubicie spaghetti, a cukinię? A gdyby połączyć jedno z drugim? Niemożliwe? Naszą maszynkę do robienia spaghetti z warzyw, praktycznie nie używaną, zostawiliśmy w Polsce. dzis kupiłem w sklepie za powalającą cenę 2 funtów coś  jeszcze prostszego: maszynkę, w którą wkłada ...

Czy można zjeść pizzoccheri w uproszczonej wersji? Można. Włoskie pizzoccheri można zrobić mając w pełni wyposażoną kuchnię, natomiast mieszkając w Anglii, w wynajętym mieszkaniu, z piekarnikiem działającym "inaczej", ale ze sprawną, dość mocną kuchenką mikrofalową, i składnikami, które akurat są ...