01.10.2013

Kolory w … Łęczycy

19 września ponownie odwiedziłem Łęczycę. No może nie miasto, w nim jestem dość często ale tutejszą bibliotekę gdzie w ubiegłym roku pokazywałem zdjęcia z przejazdu Vincenzo i mnie z Bergamo do Petersburga. Tym razem na ekranie prezentowałem ubiegłoroczny przejazd po północnej Afryce pod tytułem „Kolory Maroka”

Biblioteka przygotowała niewielki marokański poczęstunek. Mogliśmy też napić się marokańskiej herbaty. Po prezentacji kilkanaście osób nabyło moje książki: Nordkapp. Kolarska Mekka; Na dwóch kołach dookoła złotego Lenina i Fondue między ziemią a niebem.

DSC00022

27.04.2020

Cudze chwalicie…

... i tak dalej, i tak dalej. Na początek informacja dla członków PTTK, z początkiem kwietnia zrezygnowałem z prowadzenia fili nr 1 CRW i w związku z tym wszelkie sprawy związane z weryfikacją wysokich stopni odznak kolarskich, kierujcie do Mirka ...

Koło wróciło na należne mu miejsce po dwóch dniach. Bo jak powszechnie wiadomo, jedno koło to stanowczo za mało do radosnego przemieszczania się za pomocą przyrządu opartego najczęściej na trójkątnej konstrukcji, z bardziej lub mniej skomplikowanego metalu, niemetalu, bambusa, karbonu ...

Pan Rower był chory i zawisł na ścianie, pytam Go czule - co Ci jest kochanie. - Oj, szprycha mi pękła na angielskiej ziemi. Wiem nie masz pieniędzy, chyba wyjedziemy? - Mój drogi Rowerku, może nam pomogą, pracować nie mam ...