20.01.2017

Nordkapp w Lodzermench’u

Tuż po powrocie z Malty miałem przyjemność prowadzić  prezentację pod tytułem Nordkapp. Kolarska Mekka. Jest to temat szczególnie mi miły a pragnę zauważyć, że od tego momentu minęło już prawie dziesięć lat.  Spotkaliśmy się we wtorek, 17 stycznia w jakże sympatycznym miejscu, łódzkim Lodzermench’u – kawiarni i sklepie z pamiątkami przy Placu Kościelnym 16. Tu, w kameralnych warunkach mogłem przybliżyć moją skandynawską przygodę.

W sumie spotkanie trwało ponad dwie godziny, z czego godzinę trwała sama prezentacja, natomiast resztę czasu pochłonęła dyskusja o podróżach i planach na przyszłość. Z reporterskiego obowiązku wspomnę, że uczestniczyli w spotkaniu Agnieszka i Maciek – techniczni rodzice rowerologii.

Vincenzo i ja na campingu w Alta

Rocznicowe obchody już za nami. Portsmouth obchodziło je uroczyście, przybyła Królowa, było kilkunastu prezydentów łącznie z tym, który klepał Elżbietę po plecach i mieni się żandarmem całego świata. Tu, na wybrzeżu, vis-a-vis plaż, na których odbywało się lądowanie w Normandii ...

Lubicie spaghetti, a cukinię? A gdyby połączyć jedno z drugim? Niemożliwe? Naszą maszynkę do robienia spaghetti z warzyw, praktycznie nie używaną, zostawiliśmy w Polsce. dzis kupiłem w sklepie za powalającą cenę 2 funtów coś  jeszcze prostszego: maszynkę, w którą wkłada ...

Czy można zjeść pizzoccheri w uproszczonej wersji? Można. Włoskie pizzoccheri można zrobić mając w pełni wyposażoną kuchnię, natomiast mieszkając w Anglii, w wynajętym mieszkaniu, z piekarnikiem działającym "inaczej", ale ze sprawną, dość mocną kuchenką mikrofalową, i składnikami, które akurat są ...