20.01.2017

Nordkapp w Lodzermench’u

Tuż po powrocie z Malty miałem przyjemność prowadzić  prezentację pod tytułem Nordkapp. Kolarska Mekka. Jest to temat szczególnie mi miły a pragnę zauważyć, że od tego momentu minęło już prawie dziesięć lat.  Spotkaliśmy się we wtorek, 17 stycznia w jakże sympatycznym miejscu, łódzkim Lodzermench’u – kawiarni i sklepie z pamiątkami przy Placu Kościelnym 16. Tu, w kameralnych warunkach mogłem przybliżyć moją skandynawską przygodę.

W sumie spotkanie trwało ponad dwie godziny, z czego godzinę trwała sama prezentacja, natomiast resztę czasu pochłonęła dyskusja o podróżach i planach na przyszłość. Z reporterskiego obowiązku wspomnę, że uczestniczyli w spotkaniu Agnieszka i Maciek – techniczni rodzice rowerologii.

Vincenzo i ja na campingu w Alta

27.04.2020

Cudze chwalicie…

... i tak dalej, i tak dalej. Na początek informacja dla członków PTTK, z początkiem kwietnia zrezygnowałem z prowadzenia fili nr 1 CRW i w związku z tym wszelkie sprawy związane z weryfikacją wysokich stopni odznak kolarskich, kierujcie do Mirka ...

Koło wróciło na należne mu miejsce po dwóch dniach. Bo jak powszechnie wiadomo, jedno koło to stanowczo za mało do radosnego przemieszczania się za pomocą przyrządu opartego najczęściej na trójkątnej konstrukcji, z bardziej lub mniej skomplikowanego metalu, niemetalu, bambusa, karbonu ...

Pan Rower był chory i zawisł na ścianie, pytam Go czule - co Ci jest kochanie. - Oj, szprycha mi pękła na angielskiej ziemi. Wiem nie masz pieniędzy, chyba wyjedziemy? - Mój drogi Rowerku, może nam pomogą, pracować nie mam ...