27.02.2017

Zew północy

Długo nie mógł dojść po lekkim, lecz jak się okazało trzymającym dość długo przeziębieniu. Do tego ten prawie codziennie padający śnieg. Nie, nie miał ochoty na rowerowe przejażdżki. Nie cały on. Dotknął go ten dziwny stan, gdy serce chce co innego niż głowa. Jeszcze co innego chciały nogi. One pozostały bez zmian. Wciąż „podawały”. Miał ostatnio za sprawą zdjęć coraz częstszy kontakt z północą. Coraz dalszą, aż wreszcie wczoraj dotarł do punktu, w którym ziemia się kończy. Dziwnym zbiegiem okoliczności wreszcie wczoraj po długim boju serce w końcu dogadało się z głową i ku uciesze nóg ruszył. Nic spektakularnego, ot po prostu runda na drugi koniec miasta i z powrotem.

Jednak tej przejażdżce towarzyszyło co innego. W powietrzu dało się poczuć wiosnę. Wiatr delikatnie pieścił nozdrza budząc w nim pragnienie ucieczki w dal, w miejsca, które odwiedził już wcześniej, które czekały na odkrycie gdzieś dalej, tam gdzie jeszcze nie dojechał. Po powrocie zaczął kreślić plany samotnej podróży. I to są chyba te plany, o które pytała go córka. Bowiem faktycznie, nie mieć planów to jak nie żyć…

Rocznicowe obchody już za nami. Portsmouth obchodziło je uroczyście, przybyła Królowa, było kilkunastu prezydentów łącznie z tym, który klepał Elżbietę po plecach i mieni się żandarmem całego świata. Tu, na wybrzeżu, vis-a-vis plaż, na których odbywało się lądowanie w Normandii ...

Lubicie spaghetti, a cukinię? A gdyby połączyć jedno z drugim? Niemożliwe? Naszą maszynkę do robienia spaghetti z warzyw, praktycznie nie używaną, zostawiliśmy w Polsce. dzis kupiłem w sklepie za powalającą cenę 2 funtów coś  jeszcze prostszego: maszynkę, w którą wkłada ...

Czy można zjeść pizzoccheri w uproszczonej wersji? Można. Włoskie pizzoccheri można zrobić mając w pełni wyposażoną kuchnię, natomiast mieszkając w Anglii, w wynajętym mieszkaniu, z piekarnikiem działającym "inaczej", ale ze sprawną, dość mocną kuchenką mikrofalową, i składnikami, które akurat są ...