Zapiski dowolne

Po raz pierwszy o szlaku rowerowym Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich (PKWŁ) pisałem ponad dziesięć lat temu. Park przewijał się dość często w moich relacjach. Później nastąpiła przerwa. Nasza miłość wystygła, a powodem takiego stanu rzeczy była budowa autostrady, która podzieliła ...

Gdy Łukasz z https://roweroweporady.pl/ na swoim kanale pokazał film o najnowszym bublu drogowym z okolic Łodzi, myślałem, że to przedwczesny prymaaprylisowy żart. Lecz Łukasz jest człowiekiem poważnym i pojechałem to sprawdzić. To jednak prawda. Ktoś, kto zapewne nigdy wcześniej ...

12.03.2017

Smog

Jeżdżąc po mieście cały rok na okrągło (no chyba, że śnieg zalega) nie odczuwam czy powietrze jest skażone tablicą Mendelejewa, czy też nie. No wiadomo, jak jestem na Chojnach, w okolicy ulic: Antenowej, Dachowej czuję, że do piecy trafiają dobra ...

27.02.2017

Zew północy

Długo nie mógł dojść po lekkim, lecz jak się okazało trzymającym dość długo przeziębieniu. Do tego ten prawie codziennie padający śnieg. Nie, nie miał ochoty na rowerowe przejażdżki. Nie cały on. Dotknął go ten dziwny stan, gdy serce chce co ...

Jeżeli jeszcze nie macie pomysłu na prezent na Mikołajki czy pod choinkę zachęcam Was, umiłowani w Rowerach do nabycia w drodze kupna moich książek. Szczegóły znajdziecie w "sklepiku rowerologii" a ja mogę zapewnić wszystkich, że dedykację i autograf złożę ja ...

Prawie miesiąc minął od ostatniego, typowo rowerowego wpisu. Pisałem o sokach, trzęsieniu ziemi, składanym rowerze ale nie o jeździe. Myślicie, że nic się nie działo? Nic bardziej błędnego. Cały czas kręciłem ale... dookoła trzepaka. Parę wypadów do Lasu Łagiewnickiego, przejażdżki ...

17.11.2016

Wigry, pamiętacie?

- Coś ty za nowy, mały? - zapytał Rome(t)k Limonka stojący najbliżej brązowego przybysza na małych kółkach. - Jestem waszym kuzynem, a właściwie bratem, i nazywam się Wigry. Romet Wigry, choć Kalinka, która mnie jeszcze nie widziała powiedziała, że jestem ...

03.11.2016

Terremoto

Wczoraj odebrałem e-mail od Vincenzo: słyszałeś o trzęsieniu ziemi w Italii? Niedaleko tych miejsc, przez które w 2014 roku jechaliśmy śladami korpusu gen. Andersa. Nie słyszałem, nie oglądałem. Od roku nie oglądam lub przynajmniej staram się nie oglądać telewizji ze ...

15.10.2016

A jak… Apidura.

Od pewnego czasu można u nas kupić... i tu szukam odpowiedniej nazwy, bowiem sakwami nazwać je ciężko., zostańmy więc przy nazwie torby rowerowe, a właściwie cały zestaw ultralekkich toreb rowerowych, niewymagających posiadania bagażników. Torby te w zależności od wersji, dostosowane ...